Nikt się nie dowie, czego szukałeś...

25 maja 2010
Ocena 0/5 (0 głosów)

Nawet mało doświadczony haker jest w stanie podsłuchać nieszyfrowane zapytania, jakie wyszukiwarce Google zadają użytkownicy sieci. Tym samym nasze kwerendy nie są do końca takie bezpieczne.
Może wielu osobom nie sprawia to żadnego problemu, ale zapewne znajdzie się grono użytkowników, którzy czują się z tą świadomością co najmniej niezręcznie.

Wychodząc naprzeciw naszej potrzebie prywatności Google uruchomiło obsługę protokołu HTTPS!
Jak zwykle bywa z tego typu nowinkami, usługa dostępna jest na razie wyłącznie dla domeny google.com i oznaczona jako wersja beta. Aby ją przetestować, wystarczy odwiedzić https://www.google.com.
Co prawda możliwe jest nadal wyśledzenie sposobu wywołania wyszukiwarki, ale zapytanie pozostaje ukryte - szyfrowane dla sieciowych podglądaczy, podobnie jak każdy referrer (odnośnik do serwisów internetowych wyświetlający się na stronie wyników wyszukiwania).

Wyszukiwania przy użyciu protokołu SSL znacząco obciążają serwery Google, więc póki co nie możemy się spodziewać wprowadzenia takiej opcji do regionalnych wyszukiwarek Google, w tym google.pl
Za to wszyscy użytkownicy Gmail od początku roku niejako zmuszeni zostali do szyfrowania SSL, które jest ustawione obecnie jako
domyślne - nawet nie wpisując "https" przekierowani zostaniemy do chronionej wersji serwisu.

Źródło: Heise-online


Poprzednie wpisy:

Dodaj komentarz:

Imię i nazwisko:
E-mail (niepublikowany):
Strona WWW:
Treść:
Kod z obrazka: