Już nie będziesz tracić klientów

15 grudnia 2010 | Małgorzata Kucharska-Grochocka
Ocena 5/5 (3 głosy)

Są sytuacje, kiedy wszystkie ważne parametry marketingowe strony internetowej rosną:


 



Wykres ukazuje, jak połączenie usługi pozycjonowania z reklamą linków sponsorowanych wzmacnia wyniki wskaźników – np. częstotliwość odwiedzin na stronie wzrasta o 92 proc., zamówienia o 45 proc.
(źródło: ComScore)



W czym tkwi sekret? Za część poprawy parametrów odpowiadają oczywiście odpowiednio dobrane narzędzia reklamy internetowej, które zapewniają dobre firmy specjalizujące się w SEM i SEO. Wypozycjonowanie na trafne słowa, reklama dobrana pod grupę docelową w kampanii AdWords, kontekstowej i w social media przyciągną użytkowników na stronę.
Ale co on zrobi dalej? Zależy od strony, a konkretnie ściśle określonej podstrony, definiowanej jako landing page – tej podstrony serwisu, do której prowadzi reklama.


W przypadku strony docelowej dla kampanii Adwords pisaliśmy już sporo. Pod kątem wszelkich innych kampanii również należy podjąć przemyślane działąnia: zrobić tę stronę jak się należy. Po to, by czas użytkownicy nie tylko weszli na stronę, ale i chcieli na niej zostać, wejść głębiej, i finalnie złożyć zamówienie.


Aby dopasować landing page do oczekiwań użytkownika, warto na początek przestrzegać kilku zasad.


1. Liczy się drugie wrażenie
Uwagę zachęconego reklamą użytkownika trzeba utrzymać – na stronie powinno znaleźć się potwierdzenie i wzmocnienie obietnicy, jaką złożyliśmy w linku sponsorowanym czy w nagłówku strony wyświetlonym w wyniku wyszukiwania.


2. Jasność komunikatu
Korzyści z wielu produktów i usług są oczywiste i nie ma potrzeby pisać zawile bądź owijając w bawełnę. Pomocne są również graficzne wyróżnienia. Niezależnie od tego, czy wyglądają natarczywie czy nie, pogrubienia i powiększenia czcionki, intensywna kolorystyka hasła reklamowego działają na użytkowników


3. Sprzedajemy nie produkty, lecz korzyści
Klient musi wiedzieć, co będzie miał z tego, że kupi dany produkt czy usługę. Co zyska? Lepiej napisać, że po kupieniu tej wycieczki klient się świetnie poczuje – a nie, że Egipt jest wspaniały.



4. Prosta ścieżka zakupowa
Na landing page należy nakierować użytkownika na pożądano przez nas akcję – gdzie powinien kliknąć, by kupić / zamówić / skorzystać.



5. Trzeba dać alternatywę
Aby nie stawiać użytkownika przed wyborem: kupuje albo wychodzi ze strony, trzeba dać mu opcję wyboru, na przykład naprowadzając na tańszą wersję danego produktu.


6. Indywidualizacja landing pages
Na naszą stronę potencjalni klienci mogą trafiać z wielu różnych źródeł. Są produkty, w przypadku których z linku sponsorowanego należy prowadzić na inną podstronę (na przykład ostatniej promocji), a z linku wplecionego w artykuł PR-owy – na inną. Użytkownik korzystający z wyszukiwarki i czytelnik portalu tematycznego mogą mieć inne oczekiwania.


7. Call to action
Kup, zamów, sprawdź, weź, wygraj – to słowa, które użytkownik musi zobaczyć, i to nie raz. Powtórzenie wezwania do działania nie musi być identyczne: jeżeli w jednym miejscu zachęcamy do zakupu, to w innym – choćby do subskrybowania newslettera, zamówienia katalogu albo kupienia tańszej wersji.


8. Dać poczucie bezpieczeństwa
Regulamin zakupu, wyjaśnienie, w jakim celu gromadzimy w formularzu dane klienta, prawo do zrezygnowania z zakupu – klienci tego potrzebują, by uznać serwis czy e-sklep za wiarygodny.


10. Prostota jest najlepsza
W ciągu kilku sekund od wejścia na stronę użytkownik powinien otrzymać następujące bodźce: przyciągnięcie uwagi, podtrzymanie zainteresowania, lista argumentów do zakupu, skłonienie do zakupu. Strona musi być więc przejrzysta i czytelna.


11. Zasady Gutenberga
Rozmieszczenie informacji na stronie powinno respektować fakt, ustalony na podstawie licznych badań eye-trackingowych, że są obszary przykuwające uwagę oraz ignorowane przez użytkowników. Wyróżnia się obszary:
(1) - zwrócenie uwagi, (2) - przekonanie do produktu, (3) - ignorowany obszar, (4) wezwanie do akcji.


Przykładowym zastosowaniem tej zasady jest poniższe rozwiązanie:



 


Połączenie mądrej taktyki reklamowej z przygotowaniem strony na szturm potencjalnych klientów pozwoli na cieszenie się naprawdę lepszymi wskaźnikami e-commerce.


Źródło: Internetmaker


Poprzednie wpisy:

Dodaj komentarz:

Imię i nazwisko:
E-mail (niepublikowany):
Strona WWW:
Treść:
Kod z obrazka: