Zapytaj Pana Google

02 marca 2009 | Małgorzata Kucharska-Grochocka
Ocena 0/5 (0 głosów)

Google wizytówka "Wygooglać" próbujemy wszystko: od przepisów na kruche ciasteczka, przez porady odchudzające po namiary na tanie linie lotnicze albo korzystną ofertę wózków widłowych, odkurzaczy, kremów itp., itd.

Szukamy w ten sposób także informacji o osobach - bo czego nie ma w serwisie społecznościowym, to w Google może się znaleźć (pisząca te słowa została "zgooglowana" przez nowoczesnego pracodawcę przed rozmową rekrutacyjną ;-) ) pod postacią wzmianek, tekstów, komentarzy czy zdjęć.

Ponieważ szukamy ludzi w Sieci, wymyślono Google'ową wersje wizytówki, która zachęca adresata, by poszukał informacji w najbardziej miarodajnym źródle.

Naturalnie, taką wizytówkę może podsunąć zainteresowanemu rozmówcy jedynie osoba, która jest pewna, że w internetowym gąszczu nie ma nic mniej lub bardziej kompromitującego.

A ryzyko, że cokolwiek nieprzyjemnego może gdzieś w Sieci krążyć, łatwo zminimalizować za pomocą internetowego PR-u.

Źródło informacji i zdjęcia: Dziennik


Poprzednie wpisy:

Dodaj komentarz:

Imię i nazwisko:
E-mail (niepublikowany):
Strona WWW:
Treść:
Kod z obrazka: