Kryzys? Panie, daj Pan spokój...

31 marca 2009 | Maciej Jurek
Ocena 0/5 (0 głosów)

Amerykańskie Biuro Reklamy Interaktywnej (IAB) przygotowało raport wspólnie z firmą konsultingową Pricewaterhouse Coopers, w którym oszacowano, iż marketing w wyszukiwarkach internetowych rozwija się najszybciej. W Stanach Zjednoczonych w 2008 roku firmy wydały ponad 10, 5 mld dolarów, i jest to suma o blisko 20 proc. więcej niż rok wcześniej. A w Polsce – rynek marketingu w wyszukiwarkach internetowych w roku 2008 warty był około 190 milionów, szacuje się, że w roku 2009 wzrośnie o kolejne 50%. Zatem – pytam – gdzie ten kryzys, skoro w reklamie internetowej go nie ma...?!


Ponoć jest, ponoć go nie ma. Ktoś go widział, nie widział go nikt. Być może na chwilę był, ale posłuchu w narodzie nie znalazł, i odszedł w nieznane. Być może będzie – za miesiąc bądź dwa – może na kilka godzin, może na jesień całą. Pozostańmy czujni. Ale jak przyjdzie nocą, gdy smacznie spać będziemy – czy kiedyś jeszcze uda się nam oko zmrużyć?! A jak podczas niedzielnego obiadu nagle się pojawi – czy kiedyś kura* smakować nam jeszcze będzie?!


A jak nigdy nie przyjdzie? Przyszłość nasza marna. Nie będzie o czym dysput narzekających prowadzić, nie będą miały czym nas media straszyć. Przez jego byt bądź niebyt czas dla nas nadszedł marny. Nie znamy dnia ni godziny; czekać mamy czy szukać schronienia – nic nie jest wiadome.


* Niektórzy w "potworze z opolskiego", co kurom żyć nie daje, dostrzegają wyraźną forpocztę kryzysu. Oto nocą do wsi opolskich zakrada się zwierz nieznany, przegryza kurom szyje, królikom tętnice przeżyna. I oto kryzysu widoczna oznaka; dla człowieka ważniejsza przecież kura w podwórku niż Down Jones w Niu Jorku.


Poprzednie wpisy:

Komentarze (1):

gronix | Dnia: 2009-04-16 o godz. 10:34:51

Kryzys jest, sam go widziałem. Wymieniliśmy między sobą kilka zdań... w poznańskich sklepach można kupić kiełbasę kryzysową za 9,92 zł, a w pewnej restauracji dostępne jest menu kryzysowe - od 12 do 16 zjesz za pół ceny. Kryzsy, nie kryzys jeść trzeba. Smacznego kotleta (sojowego :(

Dodaj komentarz:

Imię i nazwisko:
E-mail (niepublikowany):
Strona WWW:
Treść:
Kod z obrazka: