Google w akcji ... porodowej

17 grudnia 2009 | Bernadeta Wachowiak
Ocena 0/5 (0 głosów)

Jeśli ktokolwiek jeszcze zastanawia się, czy wyszukiwarki internetowe faktycznie pomagają w realnym życiu, powinien zapoznać się z niecodzienną historią, jaka wydarzyła się w Wielkiej Brytanii.
Kobieta spodziewająca się dziecka zaczęła rodzić wcześniej, niż przewidywali lekarze - skutkiem czego wezwana położna nie zdołała dotrzeć na czas. Młoda mama była więc zdana tylko na męża i... google! Zaradny małżonek nie tracąc zimnej krwi skorzystał z dobrodziejstw technologii - używając smartfona wpisał w wyszukiwarkę hasło "how to deliver a baby" i dzięki uzyskanym informacjom zdołał odebrać poród. Szczegółowe instrukcje pomogły szczęśliwie przyjść na świat pierwszej córce małżonków. Malutka Mahalia nie jest jeszcze świadoma roli wyszukiwarki w jej życiu, nam natomiast ta historia po raz kolejny uzmysławia, że dostęp do google warto mieć zawsze i wszędzie. Mimo wszystko radzimy... nie próbujcie tego w domu ;)

Źródło: The Sun


Poprzednie wpisy:

Dodaj komentarz:

Imię i nazwisko:
E-mail (niepublikowany):
Strona WWW:
Treść:
Kod z obrazka: